Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacrimas Profundere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacrimas Profundere. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2016

Moja lista: Piosenki, które zrobiły (i nadal robią) na mnie największe wrażenie

Pewnie każdy z Was ma takie piosenki. Zwłaszcza ci, którzy tak jak ja uważają się za wrażliwych na muzykę. Przez te kilkanaście lat, odkąd zaczęłam słuchać rocka i metalu różne piosenki robiły na mnie wrażenie. Niektóre już mi się znudziły, ale inne nawet po tych kilku czy kilkunastu latach wciąż wywołują ciarki na plecach albo wzruszenie. Jest to najczęściej "wina" melodii. Są takie melodie, które trafiają do mnie bardziej niż inne i myślę o nich: To właśnie to, co chciałam usłyszeć, choć nawet o tym nie wiedziałam.

I właśnie o tym chciałam napisać. Kiedy zaczęłam myśleć o takich utworach, lista zaczęła się powiększać do dość dużych rozmiarów, wybrałam więc utwory najbliższe mojemu sercu (kolejność przypadkowa). Na początku chciałam dodawać filmik do każdej pozycji z listy, ale wyszedłby post długi jakieś 5 metrów, więc zrezygnowałam. Poza tym podzieliłam post na dwa - ten jest o utworach, a drugi napiszę o wykonaniach na żywo czy akustycznych, które najbardziej mi się spodobały.

wtorek, 30 sierpnia 2016

Lacrimas Profundere - Hope Is Here (2016)

Odkąd odkryłam Lacrimas Profundere trzy lata temu przy okazji ich nowej płyty Antiadore nie przestaję ich słuchać - a jest co słuchać, bo zespół istnieje już od ponad dwudziestu lat i ma na koncie już jedenaście płyt. Najnowsza, zatytułowana Hope Is Here ukazała się 12 sierpnia. Czekałam na nią z niecierpliwością, pewna, że mi się spodoba. Lacrimas Profundere należy do tych kilku zespołów, które cokolwiek by nie nagrały, nigdy mnie nie zawiodą.

sobota, 4 stycznia 2014

Podsumowanie Cz. II - Ulubione płyty z 2013

Czas na druga część podsumowania, tym bardziej, że wszystkie znajome blogi już chyba podsumowały rok ;) Tym razem chciałabym przypomnieć sobie (a Wam przypomnieć lub przedstawić) albumy z kończącego się roku, których słuchałam najczęściej.

sobota, 27 lipca 2013

Lacrimas Profundere

Kiedy myślę, że już żaden zespół czy płyta nie może mnie przyprawić o szybsze bicie serca, nagle przypadkiem trafiam na coś, co sprawia, że tracę głowę i słucham tego w kółko ciągle z tym samym zachwytem.

Od dłuższego czasu słuchałam tych samych zespołów - ich dotychczasowego dorobku lub czekałam na możliwość posłuchania ich nowych płyt. W ten sposób wpadłam w rutynę i znudzenie, choć słuchałam ukochanych artystów. Kolejne płyty zespołów, których od lat słucham w większości mnie nie zachwyciły albo spodobały mi się na krótko. Potrzebowałam czegoś nowego - nowego zespołu, którym będę się cieszyć jak dziecko z nowych zabawek. I trafiłam na coś takiego.