Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lata 70. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lata 70. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lipca 2012

W oczekiwaniu na nową płytę Aerosmith...

Obejrzałam (dopiero?) dzisiaj teledysk zapowiadający nowy album Aerosmith (do piosenki Legendary Child z nadchodzącego albumu Music from Another Dimension). Od poprzedniego minęło 11 lat. Przesłuchałam piosenkę tylko raz, ale skojarzyła mi się ze starym dobrym Aerosmith i ich największymi przebojami. Spodobała mi się i czekam na okazję posłuchania całej płyty. Lubię ten ich bluesowo - rockowy styl, harmonijki, wokal i image Steven Tylera (choć wiem, że dla niektórych obie te rzeczy są nie do zniesienia :P).

środa, 23 maja 2012

O modzie w muzyce

Nie lubię słowa "moda" kiedy w grę wchodzi muzyka. Kojarzy mi się to z muzyką nadawaną np. na polskiej Vivie, której nie znoszę i kolejnymi artystami, którzy są promowani przez popularne stacje radiowe i tv. Nie będę wymieniać nazwisk/pseudonimów tych artystów, żeby nikogo nie urazić, bo nie taki mój cel. 

Nie od dziś wiadomo, że muzyka pop/dance jest coraz gorsza. O ile kiedyś (np. w latach '90) liczył się bardziej głos i talent, dziś nawet jeśli powiedzmy piosenkarka ma talent, to zostaje on na drugim planie, przyćmiony przez jej wygląd: chęć odkrycia jak największej powierzchni swojego ciała, ale tak, żeby jeszcze dało się to pokazać w tv... Nie bez powodu mówi się o tym "soft porno". 

sobota, 19 listopada 2011

Ciemność powraca

The Darkness się reaktywowało. Justin Hawkins pogodził się z bratem, odstawił kokainę i powócił do zespołu po 5 latach. W ciągu tych lat przygarnął kilku muzyków i nagrał jedną płytę jako Hot Leg (coś tak kiedyś słuchałam, ale nie pamiętam za dobrze), a pozostali muzycy przyjęli nazwę Stone Gods i też nagrali płytę (której też nie słuchałam za bardzo) z basistą The Darkness na wokalu. Lubię The Darkness, choć mogą się wydawać mocno kiczowaci. Justin śpiewa falsetem, co czyni go charakterystyczym wokalistą. Bardzo lubię ich piosenki np. I believe in a thing called love, One way ticket i moja ulubiona świąteczna piosenka Christmas Time :D Przyjemnie się ich słucha.