Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Astrid van der Veen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Astrid van der Veen. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 marca 2013

Moja lista: Utwory tylko na gitarę akustyczną lub fortepian

Przyznam, że uwielbiam utwory typu wokal plus jeden instrument. Najlepiej, jeśli jest to anielski wokal jakiejś pani, która akompaniuje sobie na fortepianie (od razu mam przed oczami Amy Lee z Evanescence)...

Wymyśliłam więc sobie taką listę moich ulubionych piosenek właśnie tylko z wokalem i małą ilością instrumentów/ścieżek. Nie chodzi mi tu o akustyczne wersje piosenek, tylko o utwory na płytach studyjnych artystów, którzy w większości grają muzykę z pełnym instrumentarium, czyli co najmniej gitara, bas i bębny.

wtorek, 8 stycznia 2013

Top 2012: Do trzech razy sztuka, czyli trzecia i ostatnia część podsumowania roku

Nieważne, czy akurat spodobała mi się nowa płyta Soundgarden i chwilowo uważam, że grunge to najlepsza muzyka na świecie czy też próbuję przekonać się do indie (albo jeszcze do czegoś innego), to jednego gatunku słucham zawsze: gothic/symphonic/power metal, czyli wszystkich zespołów z damskim klasycznym/nieklasycznym wokalem i zapędami symfonicznymi z Nightwishem/Epicą na czele. Chyba to zawsze będzie mój ulubiony gatunek, mimo wszystko... Dlatego też nie mogę pominąć kilku płyt z tego gatunku, które wyszły w zeszłym roku.