Z poślizgiem (znowu) przedstawiam przykładowe płyty, na które czekałam z mniejszą lub większą niecierpliwością, a które mi się średnio spodobały czy też całkowicie mnie zawiodły. Posypie się trochę słów krytyki, ale z natury jestem dość łagodną osobą, dlatego nie będzie ostro ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tristania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tristania. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 19 stycznia 2014
wtorek, 30 kwietnia 2013
Suknie, gorsety i skórzane spodnie
Na początku mojej przygody z Nightwish, Epicą czy Within Temptation oprócz stylu muzycznego i anielskich głosów zafascynował mnie image wokalistek w/w (i innych podobnych) zespołów. Piękne i oryginalne suknie Sharon den Adel (które to sama projektowała i projektuje) przyciągają wzrok, idealnie pasują do rodzaju muzyki i dopełniają gotycki klimat.
czwartek, 6 grudnia 2012
Nie tylko Nightwish
Kiedy "odkryłam" Nightwish, a potem inne zespoły z tego samego (powiedzmy) gatunku - Within Temptation, Epicę, Tristanię, Sirenię, After Forever i wiele innych, po jakimś czasie zauważyłam pewną rzecz: że odsetek wokalistek, które śpiewają w zespole od początku jest dużo niższy w symphonic/gotic/power metalu (jak zwał tak zwał) niż w innych gatunkach. Czyżby był on tak pechowy dla pań z anielskimi głosami?
Bardzo lubię znać nazwiska muzyków z zespołów, które lubię - są wtedy dla mnie bardziej rzeczywistymi osobami, a nie tylko głosem czy gitarą na płycie. Nie mogę nie wiedzieć, jak nazywa się moja ulubiona wokalistka...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
