W poszukiwaniu nowej muzyki postanowiłam po raz kolejny wspomóc się LastFm. Co prawda strona działa trochę inaczej, niż kiedy zakładałam tam profil, ale wciąż często tam zaglądam. W mojej "bibliotece", czyli zbiorze słuchanych artystów znalazło się całkiem sporo takich, których słuchałam tylko raz czy dwa i tak naprawdę nie pamiętam już co grali (słuchałam propozycji dla mnie dobranych przez portal na podstawie tego, co już w swoich zbiorach miałam - jeśli ktoś ma tam profil, wie, o czym mówię) i może warto byłoby sobie przypomnieć - może wpadnę na coś ciekawego (i Wy także)?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues rock. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 21 sierpnia 2014
piątek, 2 listopada 2012
Aerosmith - What Could Have Been Love
Jakieś dwa tygodnie temu pojawił się oficjalnie teledysk do drugiego singla z nowej płyty Aerosmith Music From Another Dimension. Piosenka nazywa się What Could Have Been Love. Pisałam już wcześniej o pierwszym singlu Aerosmith: Legendary Child (link). Jak już wspomniałam, podoba mi się ich styl, chociaż nigdy nie byłam aż tak wielką fanką tego zespołu. Trzeci singiel Love Alot też jest niczego sobie i tak jak pozostałe dwa przywołuje ducha klasycznego Aerosmith, co mnie bardzo, ale to bardzo cieszy (szczególnie w dobie eksperymentów rockowych zespołów z elektroniką i dubstepem :P).
środa, 18 lipca 2012
W oczekiwaniu na nową płytę Aerosmith...
Obejrzałam (dopiero?) dzisiaj teledysk zapowiadający nowy album Aerosmith (do piosenki Legendary Child z nadchodzącego albumu Music from Another Dimension). Od poprzedniego minęło 11 lat. Przesłuchałam piosenkę tylko raz, ale skojarzyła mi się ze starym dobrym Aerosmith i ich największymi przebojami. Spodobała mi się i czekam na okazję posłuchania całej płyty. Lubię ten ich bluesowo - rockowy styl, harmonijki, wokal i image Steven Tylera (choć wiem, że dla niektórych obie te rzeczy są nie do zniesienia :P).
poniedziałek, 18 czerwca 2012
Starość nie radość :P
Scorpions oficjalnie kończy działalność artystyczną. To samo w tamtym roku zrobili REM i The White Stripes (choć z innych powodów). Mimo, że reaktywowało się też kilka fajnych zespołów - Black Sabbath, Soundgarden (hurra!!), System Of A Down czy Jane's Addiction, to na pewno niektórzy odczują stratę... Każdy fan dobrze wie, jak to jest czekać na kolejną płytę zespołu czy oglądać występy z niedawno zagranych koncertów, nie mówiąc już o uczestnictwie w koncercie!
czwartek, 31 maja 2012
Muzyczne ADHD
Muzycy często udzielają się poza swoimi zespołami - śpiewają gościnnie na płytach innych muzyków (np. Miles Kennedy śpiewa na płycie Slasha, a Chris Cornell na płycie Carlosa Santany), występują w duetach (Amy Lee i Seether
w piosence Broken, Jack White i Alicia Keys w Another Way To Die) lub
tworzą poboczne projekty nadal regularnie wydając płyty ze swoim zespołem
(np. zespół Dead By Sunrise Chestera Benningtona z Linkin Park).
Będąc członkiem zespołu i czując się w nim dobrze, można mieć ochotę
zrobić coś tylko i wyłącznie własnego lub współpracować ze znajomym z
innego zespołu lub z muzykiem, którego się podziwia, co nie oznacza, że
zespół, w którym się jest znudził się.
Tacy artyści są bardzo interesujący - czują potrzebę ciągłego tworzenia,
mają szerokie horyzonty i wiele inspiracji muzycznych - mają "muzyczne
ADHD".
Subskrybuj:
Posty (Atom)