Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Chemical Romance. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Chemical Romance. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 listopada 2014

(Po)Halloweenowa lista przebojów

Wiem, że trochę się spóźniałam, ale dopiero teraz wpadłam na ten pomysł i nie zamierzam z nim czekać do przyszłego roku. Z czym (oprócz dyni) kojarzy Wam się Halloween? Pewnie z wampirami, czarownicami i innymi tego typu stworzeniami? Moda na wampiry nadal trwa, autorzy książek, twórcy filmów i seriali jak z rękawa sypią kolejnymi pomysłami na historie o wampirach. Są wampiry błyszczące w słońcu (przerażające!), wyglądające jak ludzie albo jak potwory. Powstaje tak wiele książek, filmów i seriali na ten temat. Istoty te są obecne w kinie i telewizji od bardzo dawna, a jeszcze dłużej w literaturze. Fascynują ludzi, nie da się tego ukryć.

piątek, 1 marca 2013

My Chemical Romance - Conventional Weapons

Kilka razy, czytając informacje o nowych płytach, natknęłam się na wydawnictwa My Chemical Romance zatytułowane Conventional Weapons. Widziałam, że co jakiś czas pojawia się nowy krążek o tym tytule, ale z kolejnymi numerami od 1 do 5. Wreszcie moja ciekawość zwyciężyła, bo w końcu całkiem lubię ten zespół.

poniedziałek, 4 lutego 2013

My Chemical Romance - I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love

To właściwie pierwszy post na tym blogu, który jest tylko i wyłącznie recenzją. Pisanie recenzji idzie mi słabo, muszę nad tym popracować, ale warto, a nawet trzeba prowadząc blog muzyczny ;) Na pierwszy ogień poszła debiutancka płyta My Chemical Romance I Brought You My Bullets, You Brought Me Your Love, która ukazała się 23. lipca 2002 r. Tak sobie raz jej słuchałam i pomyślałam, że zawsze ją bardzo lubiłam, więc warto o niej napisać.