Średnio przepadam za Tool. Może to przez te ich teledyski: ciekawe, ale trochę przerażające. Potrafię odróżnić ich od innych wykonawców (nie sposób ich z kimkolwiek pomylić), znam mniej więcej ich styl, ale jak do tej pory nie zapałałam do nich większym uczuciem. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest to zespół bardzo doceniany przez fanów i krytyków, w czym duża zasługa wokalisty o bardzo charakterystycznym i od razu rozpoznawalnym głosie i stylu śpiewania: Maynarda Jamesa Keenana.