Największą przyjemnością z prowadzenia bloga jest to, że czasem mam okazję przedstawić twórczość młodych, utalentowanych zespołów. Robię to z prawdziwą przyjemnością, szczególnie, jeśli zaczynam słuchać i okazuje się, że trafiłam na prawdziwą perełkę. Mam ostatnio szczęście, ponieważ EP-ka, którą chcę dziś zaprezentować to już druga (po Open Access) świetna płyta od młodych artystów z naszego podwórka.
